
– Chcesz powiedzieć, że wierzysz w Boga, bo nie znasz innego wytłumaczenia swojego istnienia?
– W dużym stopniu – odparłem.
– Jeśli sztukmistrz na scenie sprawi, że zniknie tygrys, a ty nie pojmujesz jak to się stało, to też dopatrujesz się w tym ręki boskiej?
– To coś zupełnie innego. On wie jak to wytłumaczyć, jego koledzy po fachu też wiedzą. Nawet jego asystentka wie. Jeżeli wiem, że ktoś inny wie jak to się robi, to jestem przekonany, że Bóg nie musiał maczać w tym palców.
– Jeżeli jakiś geniusz odkryłby w jaki sposób powstał świat, czy przekonałby cię, że to nie jest dzieło Boże?
– Teoretycznie – tak. Ale jak dotąd taki geniusz się nie pojawił.
– Jedyne co możesz obiektywnie stwierdzić, to że nie wiesz, czy taki człowiek istnieje, czy nie.

0 komentarze:
Prześlij komentarz