piątek, 9 listopada 2007

"Okruchy Boga" - Fragment 3


– Zgadzasz się więc, że Bóg nie może jednocześnie znać przyszłość i dać ludziom wolną wolę?

– Nigdy wcześniej o tym nie myślałem, ale chyba tak właśnie jest. Zapewne chce abyśmy wybrali własną drogę, więc nie zagląda w przyszłość.

– Dla czyjego zatem dobra Bóg rezygnuje ze swej wszechmocy? – zapytał.

– Jest to chyba i jemu, i nam, na rękę. Przecież nie musi tego robić.

Stary człowiek dalej przyciskał mnie do muru:

– Czy Bóg nie mógł dać ludziom jedynie złudzenia wolnej woli? Przecież i tak bylibyśmy zadowoleni. Nie widzielibyśmy różnicy… Natomiast Bóg, jak przystało na Wszechmogącego mógłby znać przyszłość. Czyż to nie lepsze rozwiązanie?

– Czemu Bóg miałby wprowadzać nas w błąd?





0 komentarze: